Vor dem Frost

Seit einiger Zeit habe ich keine Buchrezension auf meinem Blog gepostet. Einerseits wegen einiger Lebensprobleme. Aber der andere Grund dafür war auch ganz anders. Ich konnte keinen Roman finden, der sowohl spannend als auch nicht zu anspruchsvoll für Sprachlernende wäre.

Schließlich entschied ich mich, nach dem Buch mit dem Titel „Vor dem Frost” zu greifen. Es ist ein Kriminalroman von dem bekannten schwedischen Schriftsteller Hennig Mankell.

Ich muss zugeben, dass er am besten für seine Kriminalromane mit Kurt Wallander als Hauptfigur bekannt ist. „Vor dem Frost” ist ganz anders. Dieses Buch ist aus der Sicht seiner Tochter, Linda, erzählt. Wir treffen sie kurz nach dem Abschluss der Polizeischule. Sie kommt in ihre Heimatstadt zurück und beginnt ihr Leben an der Seite ihres despotischen Vaters Kurt. Bald wird Lena mit ihrem Vater als Polizistin arbeiten. Aber kurz vor diesem großen Schritt ins Berufsleben passiert etwas Schreckliches…

Nach der Rückkehr zu ihrem Familienhaus erneuert Lena den Kontakt zu ihren alten Freunden. Eine besonders wichtige Figur ist für sie ihre alte Freundin Anna. Eines Tages vertraut Anna ihr ein Geheimnis an. Sie ist davon überzeugt, dass sie ihren Vater gesehen hat. Wie kann das aber sein? Annas Vater ist vor vielen Jahren aus ihrem Leben verschwunden. Als Leserin war ich davon begeistert, die Beziehung zwischen Linda, Anna und ihr Väter beobachten zu können. Meistens ist der Kontakt zwischen Tochter und Vater nicht einfach. In diesem Fall kommen aber auch ungelöste Probleme aus der Vergangenheit dazu.

Ich finde es toll, dass der Schriftsteller sich nicht nur auf die Ereignisse konzentriert, aber auch auf den psychologischen Hintergrund der Figuren. Doch zur Handlung zurückkommend… Eines Tages macht Linda einen Termin mit Anna. Anna kommt aber nicht, was für sie untypisch ist. Kurz danach stellt sich heraus, dass sie verschwunden ist. Kurt will aber nichts von der Theorie seiner Tochter über das Verschwinden ihrer Freundin hören. Linda muss auf ihre eigene Faust handeln. Was natürlich nicht einfach ist. Kann sie ihre Freundin wiederfinden?

Ich finde „Vor dem Frost” anspruchsvoll für Sprachlernende. Nicht nur wegen der vielen Haupt- und Nebenfiguren und schnell laufende Handlung und Dialoge, aber auch wegen des schwierigen Wortschatzes. Was mich stört, ist die Konstruktion der Handlung und die ganze Geschichte aus der Sicht nur einer Person erzählt. Das ist nicht typisch für einen Kriminalroman. Meistens basiert die Handlung auf Ereignissen, und nicht auf Erinnerungen und Beobachtungen. Eine solche typische Konstruktion wäre für Lernende einfacher zu verstehen. Wer aber Herausforderungen mag, kann nach diesem Roman greifen und mit diesem Buch Deutsch üben 🙂

TIPPS FŰR LERNENDE:
– Dieses Buch umfasst 520 Seiten und erfordert – meiner Meinung nach – das Sprachniveau C1/C2;
– Es gibt in diesem Buch viele Aspekte, die es für Sprachlernende schwierig machen: viele Figuren, schnell verlaufende Handlung, die ganze Geschichte aus der Sicht nur einer Person erzählt usw.
– Dieser Roman ist in polnischer Űbersetzung mit dem Titel „Nim nadejdzie mróz” verfügbar.

********************

Od pewnego czasu nie zamieszczałam recenzji na swoim blogu. Z jednej strony wynikało to z problemów życiowych z jakimi przyszło mi się borykać. Z drugiej strony powód był zupełnie inny. Trudno było mi trafić na powieść, która byłaby zarówna wciągająca jak również nie nazbyt wymagająca dla osób uczących się języka niemieckiego. Ostatecznie zdecydowałam się sięgnąć po „Vor dem Frost“.

Jest to powieść kryminalna znanego szwedzkiego autora Henninga Mankella. Pisarz ten najlepiej znany jest ze swoich książek z Kurtem Wallanderem w roli głównej. „Vor dem Frost“ jest jednak całkiem inną powieścią. Fabuła opowiedziana jest z punktu widzenia jego córki, Lindy. Po raz pierwszy spotykamy się z nią krótko po ukończeniu przez nią szkoły policyjnej. Wraca nie tylko do swojego ojczystego kraju, ale również do rodzinnego domu. Rozpoczyna całkiem nowe życie u boku swojego despotycznego ojca Kurta. Wkrótce ma również rozpocząć  pracę pod jego kierownictwem. Na krótko przed tą zmianą życiową wydarza się jednak coś nieoczekiwanego…

Po powrocie do rodzinnego domu Lena odnawia kontakt ze swoimi przyjaciółmi. Szczególnie ważną osobą jest dla niej jej przyjaciółka Anna. Pewnego dnia powierza jej jedną ze swoich tajemnic. Anna jest bowiem przekonana, że widziała swojego ojca. Jest to o tyle dziwne, że jej ojciec zniknął z jej życia dobrych kilkanaście lat wcześniej. Jako czytelnik byłam pozytywnie zaskoczona tym, że autor poświęcił uwagę relacji córka-ojciec (zarówno w odniesieniu do Anny jak i głównej bohaterki Lindy) od strony psychologicznej.

Podoba mi się, kiedy pisarz powieści kryminalnych koncentruje się nie tylko na wydarzeniach, ale również na przeżyciach psychologicznych. W tym przypadku wchodzą w grę również nierozwiązane sprawy z przeszłości. Wracając jednak do samej fabuły… Pewnego razu Linda umawia się na spotkanie z Anną. Ta jednak nie przychodzi. Jej nagłe zniknięcie budzi duży niepokój Lindy. Kurt nie chce jednak słuchać obaw córki i jej teorii dotyczącej zniknięcia Anny. Linda musi więc działać na własną rękę, co oczywiście nie jest takie proste. Czy uda jej się odnaleźć przyjaciółkę?

Moim zdaniem „Vor dem Frost“ jest wymagającą lekturą. Nie tylko ze względu na wiele postaci pierwszo- i drugoplanowych i szybko toczącą się fabułę, ale również na dość trudne, często potoczne językowo, słownictwo. To, co mi przeszkadza, to konstrukcja fabuły i opowiedzenie historii z punktu widzenia jednego bohatera. Nie jest to typowe rozwiązanie dla powieści kryminalnej. Zwykle fabuła bazuje na wydarzeniach, a nie na wspomnieniach czy obserwacjach. Typowa konstrukcja – w mojej ocenie – byłaby dla uczących się języka zdecydowanie łatwiejsza, a przede wszystkim ułatwiająca zrozumienie treści. Jeśli jednak ktoś lubi wyzwania, może spokojnie sięgnąć po tę książkę i poćwiczyć dzięki niej język niemiecki 🙂

WSKAZÓWKI DLA UCZĄCYCH SIĘ:
– Powieść zawiera 520 stron i wymaga – moim zdaniem – poziomu językowego C1/C2;
– Znajduje się w niej wiele aspektów, które czynią ją trudniejszym w zrozumieniu przez osoby uczące się języka: wiele postaci, szybko tocząca się fabuła, historia opowiedziana z punktu widzenia jednego bohatera etc.
– Dostępna jest w polskiej wersji językowej pt. „Nim nadejdzie mróz“.

Copyright ® 2018-2020 Anna Kalocińska/annakalocinska.com. All rights reserved.